Ania i Jacek – fotografia ślubna Łódź – reportaż ślubny
Lipiec 6th, 2010
Ania i Jacek zwracali na siebie uwagę już w dniu podpisania umowy. Nie wiem – może tylko mi zapadli tak głęboko w pamięć. Jak spotykam się z parami i widzę zaangażowanie – pełne zaangażowanie to podświadomie wiem, że będzie dobrze… Jakoś przełożyło się to na nasze bliższe relacje i … w ten sposób znalazłem się na weselu wśród gości weselnych
Pewnego rodzaju eksperyment? Pewnie też – lecz nadal podtrzymuje swoją tezę, iż przy stolikach na polskich weselach nie dzieje się zbyt dużo – może wynika to po części z tempa wesela – braku czasu na dyskusje, na wprowadzenie – tylko wyścig by jak najszybciej podać pierwsze danie, wypić coś i znów dać porwać się muzyce…
Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz -przygotowania w hotelu. Świetny sposób na ucieczkę od zgiełku domowego, od bałaganu, niedomalowanej ściany czy też … nadwrażliwej mamy. Jest to pomysł – który już półtora miesiąca później wypraktykowałem z inną parą – ale o tym za jakiś czas… Teraz zdjęcia :

































































Świetny reportaż! Niektóre uchwycenia spojrzeń Panny Młodej niesamowite. Brawo za refleks
komentarz - autor: matipl — 07/07/2010 @ 07:13
Trzyma poziom, bardzo dobry reportaż
komentarz - autor: Agata Majewska — 07/07/2010 @ 09:05
Dobra robota Zbyszku. Całość ładnie opowiedziana.
komentarz - autor: Mariusz Borowski — 07/07/2010 @ 13:49
No, no, jest na co popatrzeć. Bardzo dobry reportaż!
komentarz - autor: Marcin Szyszkowski — 09/07/2010 @ 09:12
świetny reportaż, wciąga podczas oglądania
komentarz - autor: Paweł Słowik — 30/07/2010 @ 00:00